by Karolina

Motylki na ścianę – zrób to sam!

Dom - Szafeczka - 26 sierpnia, 2014

Zaczęło się od tego, że szukałam czegoś fajnego na ścianę nad biurkiem córki. Przeglądając kolejną stronę w Internecie natrafiłam na papierowe motylki. Tak bardzo mi się spodobały, że już miałam je kupować! Jednak po chwili namysłu zdecydowałam, że najpierw spróbuję zrobić podobne sama. Takie ręcznie robione ozdoby zawsze cieszą oko i duszę :)

Może nie są idealne i pewnie te ze sklepu są lepsze, ale radość dziecka z tego że mama zrobiła je sama… jest bezcenna :) Jeśli ja dałam radę to Tobie też na pewno się uda! Oczywiście można je robić razem z dzieckiem i za to mają ode mnie kolejnego plusa :)

Ok, koniec wstępu i zabieramy się do roboty!

Potrzebne nam będą:

  • Arkusze papieru (najlepiej grubszego, aby motylki były trwalsze)
  • Dwustronne nalepki (ja kupiłam w Empiku)
  • Nożyczki
  • Ołówek

Przepis na motylki:

  1. Zginamy papier (karton) na pół lub jeśli mamy większy arkusz to najpierw dzielimy na mniejsze i dopiero zginamy.
  2. Rysujemy ołówkiem (dobrze zastruganym) kontur motyla.
  3. Wycinamy.
  4. Naklejamy od spodu naklejkę.
  5. Przyklejamy do ściany.

Gotowe!

Wskazówki:

  • Fajnie wyglądają motylki różnej wielkości. Najpierw przyklej te większe, a dopiero dookoła mniejsze.
  • Jeśli nie umiesz sama narysować motylka to wpisz w Google „motyl kontur” i spróbuj odrysować.

Ja już mam zamówienia na takie motylki od mamy i babci! Coś czuję, że na święta będę miała co robić :)

A Wy spróbujecie?

Udostępnij wpis

29 komentarzy

  • Kinga 26 sierpnia, 2014 at 17:52

    Czy nalepki nie pozostawiają śladu na ścianie? mam podobną gumę i po dłuższym odklejeniu widać tłuste plamy :(

    Odpowiedz
    • Szafeczka 26 sierpnia, 2014 at 17:54

      Szczerze to nie wiem… jeszcze ich nie odlepiałam…

      Odpowiedz
    • Natalia 26 sierpnia, 2014 at 20:21

      Wiem, o której gumie mówisz. Na opakowaniu napisane jest, że mogą zostawiać tłuste ślady. Sama mam taką :)

      Odpowiedz
  • Kolka 26 sierpnia, 2014 at 18:26

    No to robimy! :)

    Odpowiedz
  • Marika 26 sierpnia, 2014 at 18:35

    Super! Będzie zabawa w wycinanie :D

    Odpowiedz
  • Izabela 26 sierpnia, 2014 at 19:23

    Cudowny pomysł, Nikolka, na pewno jest zadowolona !! ;)

    Odpowiedz
  • karolka 26 sierpnia, 2014 at 19:58

    Jeśli nalepki zostawią ślad polecam UHU PATAFIX można kupić go w sklepach w którym sprzedawane są rzeczy z dziedziny modelarstwa. Na jednej z moich ścian mam naklejone zdjęcia i ten specyfik nie zostawia niemal wgl śladu a kiedy zostawił przetarłam mokrą szmatką i czyściutkie :)

    Odpowiedz
    • Szafeczka 26 sierpnia, 2014 at 20:00

      oł… szkoda, że tego nie wiedziałam parę dni temu… :/

      Odpowiedz
  • Agna 26 sierpnia, 2014 at 19:58

    Udało mi się zrobić jednego! Jeszcze tylko 3 godziny i może będzie połowa :)

    Odpowiedz
  • Natalia 26 sierpnia, 2014 at 20:22

    Miałam w planie takie zrobić tylko, że czarne. Ale na planach się skończyło. Może jednak podejmę próbę :D

    Odpowiedz
    • Szafeczka 27 sierpnia, 2014 at 20:00

      O! Czarne też mogą fajnie wyglądać :)

      Odpowiedz
  • Maria 26 sierpnia, 2014 at 22:36

    Fajny pomysł :) Koniecznie muszę spróbowć z córką :)

    Odpowiedz
  • Kamila 27 sierpnia, 2014 at 06:51

    Hej, a ja mam jeszcze pytanie do poprzedniego postu, bo też zastanawiam się nad krzesłem dla mojej córci (też idzie do zerówki od września) :) Czy Nikola sięga nogami do ziemi jak na nim siedzi? Czy nie boisz się, że kółka porysują podłogę? Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • Szafeczka 27 sierpnia, 2014 at 20:05

      Brakuje je jakieś 5 cm ;) Więc o jeżdżeniu po podłodze raczej jeszcze nie ma mowy :) Ale jeśli tylko zacznie, to mam zamiar dać mały dywanik pod krzesło :)

      Odpowiedz
  • Home on the Hill 27 sierpnia, 2014 at 08:42

    Świetny pomysł, wyszły przepięknie!:)) Cudowna ozdoba, muszę koniecznie zrobić takie mojej maleńkiej. Dzięki za fantastyczny pomysł, przesyłam uściski:)

    http://www.homeonthehill.pl/

    Odpowiedz
  • Marzia 27 sierpnia, 2014 at 12:29

    Ty to zawsze coś wymyślisz :D Powiem ci, że jak tylko przeczytałam wpis od razu wzięłam się do roboty, i wyszło… (jak na moje zdolności artystyczne) po prostu świetnie! :D

    Odpowiedz
  • Tymomama 27 sierpnia, 2014 at 14:05

    Super pomysł. Łatwy, przyjemny dla oka i niebanalny. Dla synka jednak będę musiała poszukać konturu jakiś smoków latających :)

    Odpowiedz
    • Szafeczka 27 sierpnia, 2014 at 20:10

      Myślałam o czymś dla chłopców, ale nie jest to łatwie ponieważ wzór musi być symetryczny… jedyna łatwa rzecz jaka przchodzi mi do głowy na tę chwilę to kropelki wody ;)

      Odpowiedz
      • Tymomama 27 sierpnia, 2014 at 21:55

        Wiem – w sumie samolociki są symetryczne :D

        Odpowiedz
  • Matka Polka 28 sierpnia, 2014 at 07:28

    Rewelacja! Świetna inspiracja :)
    http://www.matka-polka.com

    Odpowiedz
  • Daga 28 sierpnia, 2014 at 14:44

    Szafeczko ja mam do Ciebie takie pytanie, ktore kompletnie nie dotyczy postu.. ;) podlinkowalabys mi strone, z ktorej kiedys zamawialas te magiczne szczotki do wlosow? ;)

    Odpowiedz
  • Daga 28 sierpnia, 2014 at 20:33

    Super dziekuje! Juz zamowilam piekna w pastelowych kolorach :)

    Odpowiedz
  • Justyna 1 września, 2014 at 16:38

    Super pomysł, ja szukałam czegoś co przyozdobiłoby okno a że nie mam firan motylki wg Twojej inspiracji były fenomenalne. Wykonałam je ze zużytych butelek po napojach – są kolorowe więc fajnie się prezentują, połączyłam żyłką wędkarską i zachwycają każdego kto przyjdzie w odwiedziny. Obecnie pracuję nad wykonaniem klosza do nocnej lampki w tym samym stylu i wzorze – mam nadzieję że w całości stworzy się fajny klimacik. Pozdrawiam i dziękuje za inspiracje :)

    Odpowiedz
    • Szafeczka 1 września, 2014 at 19:00

      Super! Szkoda, że nie mogę zobaczyć efektu :) Chyba, że prześlesz fotkę na naszego maila? :)

      Odpowiedz
  • Mamusia Muminka 3 marca, 2016 at 11:28

    U mnie wygląda to tak: https://mamusiamuminka.wordpress.com/2016/03/02/motyle-3d-na-scianie/
    Podziwiam, że chciało Ci się wycinać je z kartonu :-) Efekt uzyskałaś powalający!

    Odpowiedz
  • Zostaw komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Zobacz najnowsze wpisy!