by Karolina

Pierniczkowo

W kuchni - Szafeczka - 13 grudnia, 2013

Po tym jak ostatnio dodałam zdjęcie naszych pierniczków na FB, zasypałyście mnie pytaniami o przepis :) Oto on! Tylko nie myślcie, że blog zmienia się w kulinarny. Pierniki to jedna z 5 rzeczy które umiem upiec,  więc takich wpisów nie będzie dużo.

Na domowe pierniczki Nikola z tatą wyczekują cały rok ;) Jest to u nas swojego rodzaju rytuał, w którym uczestniczy cała rodzina :)
Przepis, który zaraz Wam podam wystarcza na zrobienie całego dużego pudła pierników (ok 150 szt.) i trwa to dwie godzinki. Natomiast na drugi dzień poświęcamy jeszcze parę chwil na ich upiększenie. Co roku dekorujemy je inaczej i jest przy tym mnóstwo zabawy :) Jeśli jeszcze nie macie pierniczków na Święta jest to ostatni moment, gdyż po upieczeniu twardnieją jak skała i aby zmięknąć potrzebują około dwóch tygodni w zamkniętym pudełeczku :)

Poniżej podaję składniki, a do tego potrzebujemy zaopatrzyć się jeszcze w papier do pieczenia, wałek, foremki, puszki lub pudełka do przetrzymywania pierniczków, no i oczywiście czegoś do dekorowania :)

Pierniki
Składniki:

1/2 kg mąki (lub więcej)
400g miodu
szklanka cukru (ja używam trzcinowego)
1/4 kostki margaryny
2 jajka
1 łyżeczka sody oczyszczonej
przyprawa do pierników

Przepis:
1) Do garnka wlewamy miód i dodajemy cukier i przyprawy.
2) Wszystko razem podgrzewamy i czekamy aż cukier całkowicie (!) się rozpuści. Cały czas mieszamy.
3) Dodajemy margarynę i dokładnie mieszamy.
4) Pozostawiamy do lekkiego przestygnięcia.
5) Dodajemy mąkę, sodę oczyszczoną oraz jajka.
6) Wyrabiamy ciasto..
7) Wałkujemy ciasto  i wycinamy kształty.
8) Pieczemy w 200°C (z termoobiegiem) około 5 min (w zależności od wielkości i grubości pierników)

Lukier
Składniki:
1 szklankę cukru pudru
1 niewielkie białko
ew. barwniki spożywcze

Przepis:
Do cukru pudru dodajemy białko i mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Ewentualnie dodajemy barwnik i dokładnie mieszamy.

Ja dekoruję pierniki małą strzykawką lub przy użyciu własnoręcznie zrobionego rękawa z papieru do pieczenia. Dla dziecka najlepsza będzie strzykawka lub łyżeczka :)

Pierniki w naszej rodzinie stały się już tradycją i mają różne zastosowania :)
1) Zapas słodyczy od początku grudnia aż do Świąt


2) Drobne upominki Świąteczne


3) Ozdoby choinkowe

Puszka na pierniczki – Nanu-Nana

 

Udostępnij wpis

47 komentarzy

  • aga 13 grudnia, 2013 at 20:55

    Witam, gdzie można kupić takie fajowe pudełko?

    Odpowiedz
    • Szafeczka 13 grudnia, 2013 at 20:57

      Oj zapomniałam ;) Już dodaję :) NANU-NANA :)

      Odpowiedz
  • karolina 13 grudnia, 2013 at 21:02

    ojeeej jakie piękne ! macie talent , wyglądają pysznie :3

    Odpowiedz
  • Kinga 13 grudnia, 2013 at 21:02

    A ile mniej więcej dodajesz tej przyprawy do pierników?
    Wyglądają bardzo apetycznie i może jutro skuszę się na produkcję :)

    Odpowiedz
  • Agnieszka 13 grudnia, 2013 at 21:38

    Super Szafeczko! U nas w domu jest podobna tradycja. Uwielbiamy te wspólne piernikowe wypieki a później dekorowanie i oblizywanie słodkich paluszków. Niestety własnie rozbiłam szybę w piekarniku i nowa dotrze dopiero w przyszłym roku więc w tym roku pieczenia nie będzie. Szkoda. Dobrze że choć u Ciebie mogę nacieszyć oczy. Pozdrawiam i smacznego chrupania.

    Odpowiedz
    • Szafeczka 13 grudnia, 2013 at 21:53

      oj… a jeśli można spytać w jaki sposób zbiłaś szybkę? :)

      Odpowiedz
      • Agnieszka 13 grudnia, 2013 at 22:09

        Właściwie to takie szklane drzwi. Zwyczajnie otwierałam piekarnik i drzwi się rozsypały na tysiące drobnych kawałeczków być może zbyt mocno nacisnęłam na rączkę. Szukając nowych, dowiedzieliśmy się że to słaby punkt tych kuchenek. No cóż każdy ma jakiś słaby punkt:)

        Odpowiedz
  • monika 13 grudnia, 2013 at 21:47

    ja do lukru zawsze dodaje troche soku z cytryny :)

    Odpowiedz
    • Szafeczka 13 grudnia, 2013 at 21:54

      No właśnie gdzieś czytałam, że można :) Tylko po co? Dodaje smaku?:)

      Odpowiedz
      • monika 13 grudnia, 2013 at 22:34

        jak dla mnie dodaje :) bez soku lukier wydaje mi sie taki mdly a cytryny w nim nie czuc za bardzo bo nie daje sie go duzo tylko tak z polowki cytryny na caly lukier, jesli brak cytryny to troszke kwasku tez mozna :) naprawde warto sprobowac :)

        Odpowiedz
      • barbara 14 grudnia, 2013 at 01:07

        dodaje smaku i lukier jest bardziej błyszczący – podobno, nigdy nie robiłam w sumie bez soku więc nie mam porównania ;D

        Odpowiedz
      • Gabriela 13 grudnia, 2014 at 19:01

        Taak! jest taki fajny kwaskowy ….

        Odpowiedz
  • adulka 13 grudnia, 2013 at 22:12

    Mniami jak to mówią moje trojaki :) kocham ciacha, ale nie lubię piec, może w sumie nie to że nie lubię, tylko jakos mi to nie wychodzi ;)

    Odpowiedz
    • Szafeczka 13 grudnia, 2013 at 22:21

      To zupełnie tak jak mi ;) Wchodzi mi tylko 5 rzeczy i tyle te robię ;)

      Odpowiedz
  • retro-moderna.blogspot.com 13 grudnia, 2013 at 22:15

    Nie ma to jak pierniczki domowej roboty. Mniam ;)

    Odpowiedz
  • pola 13 grudnia, 2013 at 23:08

    Jeśli mogę coś wtrącić:) do przepisu warto zastosować miód sztuczny, wtedy szybciej pierniki miękną. A dodatkowo jak dodamy kakao to będą ciemniejsze. Ja jeszcze wsadzam na cala noc do zamrażalki. I dość takie cienkie piekę. Smakują wtedy bardzo podobnie jak te korzenne z ikea. :)

    Odpowiedz
  • vaniliavans 13 grudnia, 2013 at 23:10

    Też musze takie upiec :)

    Odpowiedz
  • Beata 13 grudnia, 2013 at 23:19

    A jak zrobic ten rekaw ?!

    Odpowiedz
  • ewa 13 grudnia, 2013 at 23:31

    A właśnie stosujesz miód sztuczny czy naturalny? Pozdr

    Odpowiedz
    • Szafeczka 13 grudnia, 2013 at 23:34

      Naturalny… jakoś do sztucznego nie mogę się przekonać…

      Odpowiedz
  • Kamila 14 grudnia, 2013 at 10:41

    Ile około pierniczków wychodzi z takiego przepisu ? :)

    Odpowiedz
  • Kinga 14 grudnia, 2013 at 13:16

    Pierniki gotowe! Wyszło chyba z 200! Dziękuję bardzo za przepis, wieczorem ozdobię lukrem i smyk do pudełka czekając na święta :)

    Odpowiedz
    • Kinga 14 grudnia, 2013 at 13:34

      A jakie pudełko będzie najlepsze takie metalowe jak twoje czy może być karton? Powinno być szczelnie zamknięte?

      Odpowiedz
      • Szafeczka 14 grudnia, 2013 at 17:03

        Ja trzymam część w puszce a cześć w kartonowym pudełku :) W sumie to nie widzę różnicy miedzy nimi :)

        Odpowiedz
  • Paulina 14 grudnia, 2013 at 17:12

    Sory za głupie pytanie, ale zawsze się bałam robić lukier, a Wasz wygląda tak pięknie że muszę spróbować – czy surowe białko nie zaszkodzi? dla dziec to bezpieczne? ja to laik kuchenny jestem :P

    Odpowiedz
    • Szafeczka 14 grudnia, 2013 at 17:15

      Do lukru używam zawsze ekologicznych jajek ;) A jak się bardzo boisz to możesz włożyć jajko np. na 10 sek do wrzątku, ale nie wiem czy to coś daje…

      Odpowiedz
      • kiki 23 grudnia, 2013 at 16:44

        aby zlikwidować bakterię salmonelli wystarczy 60stopni czyli można ozdobione ciasteczka włożyć znowu do piekarnika lub nawet tylko do mikrofalówki

        Odpowiedz
    • Gabriela 13 grudnia, 2014 at 19:07

      Ja w ogóle do lukru nie daję białek :) tylko cukier puder, woda i sok z cytryny… :)))

      Odpowiedz
  • Milagros 15 grudnia, 2013 at 08:13

    Zamaist margaryny proponuję masło :)

    Odpowiedz
  • Asia 15 grudnia, 2013 at 13:14

    Cudne pierniczki, a ja głupia myślałam gdzie kupić rękaw itp a ty mi pokazujesz że można samemu zrobić z papieru bomba super :-)A barwniki kupiłaś w almie? Pozdrawiam!!

    Odpowiedz
    • Szafeczka 16 grudnia, 2013 at 21:49

      Tak, barwniki są z Almy ;)

      Odpowiedz
      • kiki 23 grudnia, 2013 at 16:45

        widziałam takie w lewiatanie

        Odpowiedz
  • Ania 15 grudnia, 2013 at 18:17

    Co mam zrobic ciasto wyszlo mi miekkie wyrabiana nie ma konca. Prosze o porade

    Odpowiedz
    • Szafeczka 15 grudnia, 2013 at 18:21

      Ciasto na pierniki nigdy nie będzie miękkie… Radzę uciąć kawałek i rozwałkować :)

      Odpowiedz
  • natalia 16 grudnia, 2013 at 17:34

    Dzisiaj robilam pierniczki- troche za cienko rozwalkowakam ciasto ale wyszly super. Wielkie dzieki za przepis!
    A jedno bialko do jednego koloru lukru czy dzielisz pozniej na czesci? :) starcza Ci na wszystkie pierniczki taka ilosc?
    Bo planuje lukrowac jutro. :)

    Odpowiedz
    • Szafeczka 16 grudnia, 2013 at 21:50

      Robię z jednego białka, jedną porcję :) Dziele ją później na różne kolory :)

      Odpowiedz
  • brechot 16 grudnia, 2013 at 21:52

    Już wiem co będę robić tuż przed wigilią

    Odpowiedz
  • LiveSnapBlog 19 lutego, 2014 at 18:34

    Cudne te pierniczki!

    Odpowiedz
  • Mazz 11 grudnia, 2014 at 16:27

    Ja pierniki robię z nieco innego przepisu, który ma jedną wielką zaletę: Nie trzeba czekać aż zmiękną [niby w przepisie jest, że odstawić na tydzień, ale jak na moje są miękkie cały czas] ;)
    Przepis ze starej książki kucharskiej pod linkiem:
    http://imagehustler.com/image/december2014/AZK2W.jpg

    Końcówka przepisu mówi, że posmarować jajkiem przed włożeniem do piekarnika, jednak ja tego nie robię, a wychodzą świetne.

    Co do lukru, w moim przypadku przepis: szklanka cukru pudru, mleko (1-3 łyżki, w zależności od tego jaką gęstość się chce uzyskać), trochę olejku migdałowego albo pomarańczowego. Można też dodać kakao, w celu uzyskania brązowego koloru.

    Odpowiedz
  • Marzena 12 grudnia, 2014 at 11:14

    Weszłam na Twoją stronę przypadkowo – przez fb i zaczarowałaś mnie tymi piernikami! Nigdy wcześniej nie miałam z nimi do czynienia, więc było to duże wyzwanie! Małe zakupy i wraz z mężem 3 godziny spędziliśmy w kuchni. Wyszły przepyszne :) Dzisiaj jeszcze je udekorować i z niecierpliwością będziemy czekać na święta, bo nie dość, że są to pierwsze „wspólne” święta, to w dodatku smak tych pierniczków, które pachną oszałamiająco… MAGIA :)
    Dziękuje za inspirację i za wprowadzenie nowej tradycji u nas w domu :)

    Odpowiedz
  • Przepis na idealne pierniczki – Peachy 19 grudnia, 2016 at 21:09

    […] którym się z Wami podzielę znalazłam kiedyś na blogu parentingowym, szafeczka.com. I właśnie dlatego, że nie mogę wrzucić jeszcze zdjęć z efektem końcowym (pisząc […]

    Odpowiedz
  • Zostaw komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Zobacz najnowsze wpisy!